czwartek, 24 listopada 2011

Leżajsk Pszeniczne





Nono. Leżajsk Pszeniczny, do tego w Biedronce.

Po przelaniu piwa do kufla pojawiła się niezbyt gęsta, ale obfita piana. Kolor piwa był obiecujący - prawie taki sam jak Obołoniu. Do tego piwo było na prawdę mętne i wyglądało jak prawdziwe piwo pszeniczne z butelki.

Pierwszym  negatywnym aspektem był zapach. Tak naprawdę brak zapachu. W Obołoniu i innych pszenicznych piwach czuć wyraźnie drożdże, tutaj natomiast było czuć takie tanie piwo z nutą czegoś słodkiego.

Po posmakowaniu duże rozczarowanie (ale chyba powinienem się tego spodziewać - w końcu to Grupa Żywiec). Piwo w smaku tylko odrobinę przypomina piwa pszeniczne - smakuje po prostu jak tani sikacz z perfumami pszenicznymi i odrobiną drożdży. Pod koniec kufla piwo smakowało już zupełnie jak przysłowiowe tyskacze-sikacze.

Nie polecam, bo można się zrazić do piwa pszenicznego.

Grupa Żywiec, Żywiec
Alk 5,3%
Skład: woda, słód pszeniczny, słód jęczmienny, chmiel.
Cena około 2,50 zł (Biedronka).





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz